Skąd się wziął i gdzie mieszka Mikołaj?
Skąd się wziął i gdzie mieszka Mikołaj?

Kiedy na cmentarzach gasną znicze, a kwiatki w wazonach idą do wyrzucenia, wtedy pojawia się gorący temat nadchodzącego miesiąca. A raczej pojawia się On, wielki, stary i siwy… Do tego chodzi cały na czerwono i ma czapkę z białym pomponem, a jego towarzyszem jest wyjątkowy renifer z czerwonym nosem Św. Mikołaj od lat i przez pokolenia jest symbolem przekazywania sobie prezentów, upominków i radości dla dzieci. Jest też symbolem coraz bliżej nadchodzących świąt. Skąd tyle szumu? I kim jest ten cały Św. Mikołaj. Pokopałam trochę w sieci i mam dla Was kilka ciekawostek i słodkich niczym pierniczki na choinkę smaczków o naszym wspaniałym Mikołaju. Gotowi?

Święty Mikołaj urodził się podobno ok. 270 roku w Patras, na terenie dzisiejszej Turcji. Inne źródła podają tylko, że żył na przełomie III i IV wieku. Pierwsze doniesienia o jego dokonaniach pochodzą z VI wieku – stąd brak ścisłości co do roku jego urodzenia i śmierci. Co ciekawe najpierw powstał kult św. Mikołaja z Miry, a dopiero później zaczęła powstawać biografia św. Mikołaja, zatem informacje o nim są jedynie zbiorem przypisywanych mu cech i czynów. To nie zmienia faktu, że obecnie popularny dziś św. Mikołaj jest postacią wyjątkową.

Święty Mikołaj, biskup Miry, ze względu na przypisywane mu legendą uczynki (m.in. cały majątek rozdał biednym), został pierwowzorem postaci rozdającej prezenty dzieciom. Przedstawiany jako starzec z okazała brodą, często w infule i pastorałem, z workiem prezentów i pękiem rózg w ręce. 6 grudnia (w rocznicę śmierci Świętego Mikołaja) grzecznym dzieciom przynosi prezenty (zwykle słodycze), a niegrzecznym (na ostrzeżenie) rózgę. Jedna z legend głosi, że pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Gdy biskup dowiedział się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia. Stąd w krajach, gdzie w powszechnym użyciu były kominki, powstał zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub skarpet na prezenty. Tam gdzie kominków nie używano, św. Mikołaj po cichutku wsuwa prezenty pod poduszkę śpiącego dziecka.

Dziś nie wsuwamy sobie prezentów już w skarpety, chociaż ten zwyczaj jest popularyzowany mocno w Stanach Zjednoczonych i często przez nas oglądany w słynnym już klasyku „Kevin sam w domu”. Dziś popularne już skarpety, zastępujemy kartami prezentowymi, a także wspólnymi wyjazdami na Jarmark świąteczny. Nie wiem, jak Wy, ale ja z biegiem lat od lalek do kart prezentowych na książki (których nie mam kiedy czytać :)), uwielbiam prezenty praktyczne i parą skarpet, koszulką czy ciepłą bluzą i motywem świąt nie gardzę.

Uwielbiam, kiedy moja bluza jest spersonalizowana, ciepła i kojarzy mi się z bliskim, który mnie obdarował. Jakość przede wszystkim, stąd dajemy Wam gwarancję od samego Świętego Mikołaja, że nasze koszulki znalezione w skarpecie, pod poduszą, czy też wręczone osobiście będą strzałem w 10, niezależnie czy byliście grzeczni. Od świątecznego ciasteczka, babeczkę czy wspaniałego renifera, nasza oferta z pewnością zapełniłaby propozycję do kalendarza adwentowego. Mamy też za sobą kontrolę najwyższej jakości, sam Mikołaj zatwierdził nasze koszulki czerwony to będzie kolor tego sezonu. Byście byli bardziej widoczni.

Zapraszamy Was też na nasze media społecznościowe, gdzie na bieżąco możecie zobaczyć jak spełniamy ciekawe projekty na koszulkach i bluzach- jesteśmy w tym prawie tak świetni jak sam Św. Mikołaj.

A w następnej części czekać na Was będzie wpis o tym, gdzie i jak mówimy na Św. Mikołaja Ho ho ho.

Facebook @allekoszulki  Instagram @allekoszulki.pl

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl